1. OSTROWWLKP.INFO
  2. Wiadomości
  3. Sport
  4. Koszykówka
  5. Sędziowie maczali palce w porażce Stali

Sędziowie maczali palce w porażce Stali

05/12/2012 23:48  |  Dawid Bilski
Sędziowie maczali palce w porażce Stali
fot. Wojciech Tarchalski

Trzeciej porażki we własnej hali w tym sezonie doznali koszykarze BM Slam Stali Ostrów. W środowy wieczór na gorącym terenie sukces zanotowali koszykarze AZS-u Kutno.


Goście do Ostrowa przyjechali podrażnieni przegraną w poprzedniej kolejce różnicą aż 41 punktów ze Śląskiem Wrocław. Dlatego też w pierwszej kwarcie nie mogli się odnaleźć - "Stalówka" rzuciła rywalom 11 punktów z rzędu i prowadziła 18:8.


W drugiej kwarcie ostrowskiej drużynie nie było już dane łatwo trafiać do atakowanego kosza. Przez 5 minut tylko 1 próba znalazła drogę do celu. Skuteczniejsi byli za to "Akademicy" i do przerwy wynik brzmiał już tylko 32:29.


Tuż po zmianie stron w roli głównej wystąpili sędziowie. Ich zdaniem faul w obronie popełnił Marek-Szumełda Krzycki. Rozgrywający BM Slam Stali był zdziwiony taką decyzją i skomentował ją ze swoim szkoleniowcem. To nie spodobało się jednemu z arbitrów, który nałożył na 21-latka przewinienie techniczne. W sumie był to już jego piąty faul w tym meczu i mózg ostrowskiej drużyny od 21 minuty mecz oglądał z ławki rezerwowych.


Od tego momentu zarysowywała się przewaga punktowa gości. Zespół z Kutna w trzeciej kwarcie 5 razy trafił z dystansu. W tym elemencie brylował Hubert Mazur, który trafił 3 z 4 prób zza linii 6,75 m. Drużyna BM Slam Stali nie mogła sobie poradzić z dobrą defensywą przeciwnka i po 30 minutach gry było 54:43 dla AZS-u.


W ostatniej odsłonie spotkania trener Mikołaj Czaja zaryzykował i posłał na plac boju Mateusza Zębskiego. Ten dał dobrą zmianę notując 10 punktów i 3 przechwyty. Nie wiele brakło by wychowanek "Stalówki" stał się bohaterem środowego wieczora. Na minutę i 58 sekund przed końcem po jego trafieniu było już tylko 70:64 dla drużyny z Kutna. Niestety zabrakło dobrej gry w defensywie graczy podkoszowych. Rozszalał się Wojciech Glabas, który bez problemów popisał się kilkoma wsadami piłki do ostrowskiego kosza. Do przerwy ten zawodnik nie oddał żadnego rzutu, a skończył spotkanie mając 17 "oczek" na swoim koncie. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną AZS-u 77:70.


BM SLAM Stal Ostrów Wlkp. - AZS WSGK Polfarmex Kutno 70:77 (18:8, 14:21, 11:25, 27:23)


Stal: Żurawski 13, Dymała 12, Olejnik 10, Zębski 10, Szawarski 8, Szumełda-Krzycki 6, Kaczmarzyk 4, Dębski 4, Dryjański 2, Chmielarz 1, Kałowski 0.


AZS: Glabas 17, Mazur 13, Bręk 11, Dłuski 11, Jakóbczyk 8, Kwiatkowski 6, Trepka 4, Szwed 4, Małecki 2, Rduch 1.


Ocena artykułu:
4,0  (głosów: 6)