1. OSTROWWLKP.INFO
  2. Wiadomości
  3. Sport
  4. Piłka ręczna
  5. Niedosyt pomimo remisu

Niedosyt pomimo remisu

30/09/2012 12:06  |  Hubert Błaszczyk
Niedosyt pomimo remisu
fot. Wojciech Tarchalski

Remisem zakończyło się sobotnie spotkanie KPR Ostrovii w Piekarach Śląskich. Przed rozpoczęciem meczu ostrowscy kibice wzięliby taki wynik w ciemno, jednak z przebiegu gry to drużyna biało-czerwonych była zespołem lepszym i miała inicjatywę od 15 minuty pojedynku. Lepsza końcówka Olimpii sprawiła, że gospodarzom udało się wyrwać jeden punkt Ostrovii.


Pierwsze 20 minut było niezwykle wyrównane. Oba zespoły wykazywały się dużą determinacją i żadnej z drużyn nie udało się uzyskać większej przewagi bramkowej. Ostatnie 10 minut pierwszej połowy należało jednak dla Ostrovii. Ostrowianie do przerwy prowadzili 14:10, a bardzo dobre zawody rozgrywał Andrzej Wasilek, który nie popisał się przed tygodniem w Ostrowie.


Otwarcie drugiej połowy było jeszcze lepsze. Ostrovia zdobyła cztery bramki z rzędu i wydawało się, że podopieczni Pawła Ruska nie będą w stanie roztrwonić ośmiobramkowej przewagi. Nic bardziej mylnego. Gospodarze odrobili straty w błyskawicznym tempie i w 43 minucie przegrywali już tylko jedną bramką.


Po czasie wziętym przez ostrowską ekipę gra KPR wyglądała już lepiej. Olimpia nie zamierzała odpuszczać i na 9 minut przed zakończeniem spotkania doprowadziła do wyrównania po 23. Ostrowianie po chwili zdobyli jednak trzy bramki, grając w podwójnej przewadze i wydawało się, że dwa punkty pojadą do Ostrowa Wielkopolskiego. Kary i gra w podwójnym osłabieniu spowodowały, iż gospodarze odrobili straty i mieli okazję do wygrania tego spotkania.


Ostrovia w końcówce meczu grała bez dwóch zawodników odesłanych na ławkę kar. Zaledwie kilkadziesiąt sekund na parkiecie spędził Piotr Bielec, który za faul na Mariuszu Kempysie wyleciał z boiska.


- Chłopacy bardzo żałują, że nie wywalczyli zwycięstwa, które było bardzo blisko do osiągnięcia. Jednak punkt zdobyty na gorącym terenie w Piekarach jest także sukcesem. Mamy nadzieję, że tym meczem się przełamaliśmy - powiedział Filip Orleański, drugi szkoleniowiec Ostrovii.


Olimpia Piekary Śląskie - Ostrovia Ostrów Wlkp. 26:26 (10:14)
Olimpia: Adamkiewicz, Zaborowski - Kempys 9, Kurełek 5, Chojniak 4, Rosół 3, Danysz 2, Smolin 1, Tatz 1, Wicik 1, Bednarczyk, Kurzawa, Ogórek.
Ostrovia: Adamczyk, Tarko - Wasilek 9, Martyński 5, Jaszka 3, Dutkiewicz P. 2, Stupiński 2, Kierzek 1, Bielec, Dutkiewicz K., Piosik, Sobczak.

Ocena artykułu:
4,0  (głosów: 6)