1. OSTROWWLKP.INFO
  2. Wiadomości
  3. Sport
  4. Piłka ręczna
  5. KPR wciąż niepokonany na własnym parkiecie

KPR wciąż niepokonany na własnym parkiecie

16/11/2014 10:33  |  Patryk Pankowiak
KPR wciąż niepokonany na własnym parkiecie
fot. Wojciech Tarchalski Arkadiusz Galewski

Piąte zwycięstwo w sezonie 2014/2015, a już czwarte na własnym parkiecie odnieśli w sobotę, 15 listopada szczypiorniści ostrowskiego I-ligowca. Podopieczni Witolda Rojka pokonali Olimpię Piekary Śląskie 34:30 i z dorobkiem jedenastu punktów plasują się na wysokim czwartym miejscu w tabeli grupy B.


Hala przy ulicy Krotoszyńskiej jest jak na razie prawdziwą twierdzą nie do zdobycia. Biało-czerwoni wygrali w niej cztery spośród pięciu rozegranych spotkań, dzieląc się puntkami tylko z zespołem Uniwersytetu Zielonogórskiego. KPR zdecydowanie gorzej radzi sobie w potyczkach wyjazdowych, gdzie na cztery rozegrane pojedynki odnióśł sukces zaledwie jeden raz.


Kibice, którzy śledzili sobotnie poczynania ostrowskich szczypiornistów mogli poczuć się niczym na rollercoasterze. Miejscowi w pewnym momencie prowadzili 31:20, by za kilka minut stracić osiem bramek z rzędu i doprowadzić do nerwowej końcówki. Tam sprawy w swoje ręce wziął Arkadiusz Galewski. Jeden z najlepszych zawodników zaplecza ekstraklasy ze stoickim spokojem wykonał rzut karny, a Ostrovia końcowego triumfu nie wypuściła już z rąk do ostatniej syreny.


Oprócz dziewięciu trafień Galewskiego, sześć dołożył Mateusz Jedwabny, a dobre zawody rozegrał też Michał Bałwas, autor pięciu bramek.


KPR Ostrovia - Olimpia Piekary Śląskie 34:30 (17:12)


Ostrovia: Galewski 9, Jedwabny 6, Bałwas 5, Bielec 4, P.Dutkiewicz 4, Klara 3, Kierzek 1, Pernak 1, Staniek 1, Jaruzel 0, Śliwiński 0, Wojciechowski 0, Stempniak 0.


Karne: 6/6 Kary: 8 minut.

Ocena artykułu:
4,0  (głosów: 6)