1. OSTROWWLKP.INFO
  2. Wiadomości
  3. Sport
  4. Żużel
  5. Nicklas Porsing: Wracamy na należne nam miejsce

Nicklas Porsing: Wracamy na należne nam miejsce

19/10/2014 11:35  |  EA
Nicklas Porsing: Wracamy na należne nam miejsce

Nicklas Porsing był jednym z ważniejszych ogniw drużyny Grzegorza Dzikowskiego w walce o awans do Nice Polskiej Ligi Żużlowej. Duńczyk nie kryje, że to najprzyjemniejszy moment w jego karierze w ostrowskim klubie.


- Długo czekaliśmy na ten moment. W poprzednim sezonie byliśmy smutni, bo spadliśmy z ligi. Zostałem tutaj, by awansować z powrotem do pierwszej ligi, na należne temu klubowi miejsce - powiedział po finale PLŻ 2 szczęśliwy Nicklas Porsing, który występ w Ostrowie przedłożył nad starty w Elite League w barwach Poole Pirates. 


Duńczyk w finałowej rywalizacji ze Speedway Wandą Instal Kraków miał ostre spięcia z  Karolem Baranem. Porsing miał duże pretensje do rywala po tym, jak przewrócił Kamila Brzozowskiego, a wcześciej jego ostro wywiózł w płot. - Brakuje mi słów, żeby opisać jego jazdę. Skończonym idiotyzmem jest taka postawa na torze. Przecież nie o to chodzi, żebyśmy się pozabijali na torze. Podobnie jeździł w pierwszym meczu w Krakowie. Nikomu źle nie życzę, ale prędzej czy później trafi na równego sobie i wyląduje na bandzie - nie przebiera w słowach Porsing.


21-latek został odkryciem ostrowskiego klubu i przyznaje, że nigdzie nie chce się stąd ruszać. - Dobrze się czuję w Ostrowie. Zżyłem się kibicami, władzami klubu i tutejszym środowiskiem. Naturalne jest, że chcę tutaj dalej jeździć. Myślę, że usiądziemy do rozmów i dojdziemy do porozumienia - wierzy Porsing.

Ocena artykułu:
4,0  (głosów: 6)