1. OSTROWWLKP.INFO
  2. Wiadomości
  3. Sport
  4. Koszykówka
  5. Rozpędzona Stal umocniła się na fotelu lidera

Rozpędzona Stal umocniła się na fotelu lidera

11/10/2014 23:19  |  Patryk Pankowiak
Rozpędzona Stal umocniła się na fotelu lidera
fot. Patryk Pankowiak Wojciech Żurawski

O wymarzonym starcie sezonu może mówić I-ligowy zespół BM Slam Stali. Ostrowski zespół w sobotni wieczór, 11 października odniósł już drugi sukces na własnym parkiecie, a trzeci w trwających rozgrywkach! Podobnie jak we wcześniejszych kolejkach, żółto-niebiescy nie pozostawili rywalom żadnych złudzeń i ograli oponentów w świetnym stylu.


Chociaż premierowe minuty pojedynku Stali z GKS Tychy nie zwiastowały niczego dobrego (0:8 dla gości), to miejscowi szybko otrząsnęli się i w błyskawiczny sposób zabrali się za odrabianie strat. Przebieg sobotniego starcia ustawiła druga kwarta. Ostrowianie prezentowali się w niej wręcz wzorowo, a postrach w szeregach przyjezdnych siał Wojciech Pisarczyk.


Podopieczni Mikołaja Czai końcowy sukces przypieczętowali po zmianie stron, kiedy przetrwali napór GKS-u i sami wyprowadzili kończący cios. Seria 8:0 powaliła tyszan na deski, a żółto-niebiescy prowadzenia nie oddali już do ostatniej syreny. Przyjezdnym z Górnego Śląska nie pomogło nawet 10 punktów w wykonaniu byłego gracza Stali, Piotra Hałasa. 9 oczek i 9 zbiórek skompletował drugi najlepszy reprezentant gości, Tomasz Deja.


W szeregach ostrowskiej drużyny zabrakło w sobotę jednego z liderów, Adriana Mroczka-Truskowskiego. Były kapitan Śląska Wrocław obejrzał mecz z perspektywy ławki rezerwowych, a wszystko za sprawą kontuzji. - Adrian ma naciągnięty mięsień i na razie potrzebuje przerwy. Jak długa ona będzie, to się okaże. Może jeden, dwa tygodnie – komentuje sytuację szkoleniowiec BM Slam Stali, Mikołaj Czaja.


Ciężko wyróżnić jednego gracza, który miał największy wpływ na sukces Stalówki. 12 oczek uzbierał Tomasz Ochońko, z dobrej strony zaprezentował się Tomasz Andrzejewski, autor jedenastu punktów i ośmiu zbiórek, a swoje trzy grosze dorzucili też rezerwowi – Nikodem Sirijatowicz czy Mateusz Zębski. Na słowa pochwały zasłużył również Dawid Adamczewski, który w sobotnim pojedynku pojawił się w startowej piątce ostrowian i udźwignął ciężar, zastępując swojego klubowego kolegę – Mroczka-Truskowskiego.


BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski - GKS Tychy 70:51 (21:18, 19:7, 15:17, 15:9)


Stal: Ochońko 12, Andrzejewski 11, Pisarczyk 9, Sirijatowicz 9, Suliński 8, Zębski 6, Żurawski 6, Adamczewski 4, Milczyński 2, Spała 2, Olejnik 1.


GKS: Hałas 10, Deja 8, Sebrala 8, Basiński 7, Markowicz 7, Olczak 4, Wróbel 4, Garbacz 3, Zub 0.

Ocena artykułu:
4,0  (głosów: 6)