1. OSTROWWLKP.INFO
  2. Wiadomości
  3. Sport
  4. Koszykówka
  5. Zryw w końcówce nie wystarczył - kolejna klęska Stali

Zryw w końcówce nie wystarczył - kolejna klęska Stali

11/01/2014 22:59  |  Patryk Pankowiak
Zryw w końcówce nie wystarczył - kolejna klęska Stali
fot. Wojciech Tarchalski Marcin Dymała grał świetnie, ale to nie wystarczyło

Intermarche Bricomarche BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski w sobotni wieczór polegli już po raz dziewiąty w sezonie, czwarty na własnym parkiecie, a trzeci z rzędu. Gospodarze walczyli dzielnie, ale nawet genialna postawa Marcina Dymały w samej końcówce pojedynku nie pozwoliła Stali przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść.


23-letni ostrowianin w decydujących fragmentach sobotniego spotkania przeciwko przyjezdnym z Lublina był klasą sam dla siebie. Dymek zdobył aż 12 punktów z rzędu, raz popisując się nawet efektownym dobiciem po niecelnym rzucie kolegi z drużyny. Dzięki staraniom obwodowego miejscowi doprowadzili do stanu 90:91 na zaledwie 40 sekund przed ostatnią syreną i ciągle zachowywali szansę na wymarzony triumf. Warto dodać, że kilka minut wcześniej Start prowadził różnicą jedenastu „oczek”.


Cały wysiłek spełzł jednak na niczym. Stal nie wykorzystała szansy w ostatnim posiadaniu i po raz kolejny opuszczała parkiet z opuszczoną głową. 21 punktów Dymały (8/8 za 2) i 16 Tomasza Andrzejewskiego zdały się na nic. 10 „oczek”, 4 zbiórki i 3 asyst dorzucił z ławki Tomasz Prostak, a double-double złożone z 11 punktów i 11 zebranych piłek uzbierał Wojciech Żurawski. 4 na 7 oddanych prób zza łuku trafił natomiast Adam Kaczmarzyk, który po kilku słabszych spotkaniach znów zapisał w swoim dorobku dwucyfrową zdobycz.


Wikanę Start Lublin do dziewiątego ligowego triumfu poprowadzili Patryk Pełka (23 punkty, 5 zbiórek) i Wojciech Szawarski (15 punktów, 6 asyst, 5 zbiórek). Ważne rzuty w kluczowych momentach trafiał również Kamil Michalski. Ostrowianie największe problemy mieli w defensywie, gdzie dali zdobyć rywalom aż 97 punktów – najwięcej w sezonie. Niezbyt udany debiut w sezonie 2013/2014 w roli pierwszego szkoleniowca po odejściu Krzysztofa Szablowskiego zaliczył więc Mikołaj Czaja.


Stalówka w najbliższą niedzielę wybierze się do Pruszkowa na spotkanie z tamtejszym Zniczem, a za dwa tygodnie, 25 stycznia zmierzy się u siebie z Politechniką Poznań. Może być tylko lepiej...Musi być.


Intermarche Bricomarche BM SlamStal Ostrów - Wikana Start SA Lublin 92:97 (20:26, 16:27, 32:21, 24:23)


Stal: Dymała 21, Andrzejewski 16, Ochońko 15, Kaczmarzyk 12, Żurawski 11, Prostak 10, Olejnik 7, Bodziński 0, Spała 0, Smorawiński 0.


Start: Pełka 23, Szawarski 15, Czujkowski 14, Michalski 14, Mordzak 12, Kowalski 10, Wilczek 9, Sikora 0.


Ocena artykułu:
4,0  (głosów: 6)