W pierwszym ligowym spotkaniu zostali pokrzywdzeni przez sędziów, a w drugim zwycięstwo zostało im odebrane na niespełna dwie sekundy przed ostatnią syreną. Mowa o koszykarzach Intermarche Bricomarche BM Slam Stali Ostrów Wielkopolski, którzy po porażce w Dąbrowie Górniczej, ulegli również w Lublinie.
Dwie porażki na starcie nowego sezonu na pewno nie nastrajają optymizmem. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę brak w obu spotkaniach kontuzjowanego Wojciecha Żurawskiego, możemy ujrzeć obraz trochę mniej szary, jak na pierwszy rzut oka się wydaje. Absencja podkoszowego filara szczególnie widoczna była w starciu z Wikaną Startem. Stalówka w niedzielny wieczór zdołała zebrać rywalom zaledwie 24 piłki, przy 35 miejscowych, co było w pewnym sensie kluczem do sukcesu. W grze blisko tablicy dominował ponadto Marcel Wilczek, który sam uzbierał 14 punktów i zanotował aż 16 zbiórek.
Przyjezdni z Ostrowa Wielkopolskiego od pierwszych minut postanowili jednak wziąć sprawy w swoje ręce i co ciekawe, to oni przez większą część spotkania byli bliżej triumfu. Podopieczni Krzysztofa Szablowskiego świetnie spisywali się w trzeciej odsłonie, co zaowocowało kilkupunktowym prowadzeniem.
Mordzak show
W ostatnich minutach niedzielnego pojedynku lepiej spisali się jednak gospodarze. Wszystko zaczęło się od trafienia Wojciecha Szawarskiego, który wyprowadził swój rodzimy zespół na prowadzenie 72:71, a później cztery oczka z gry dorzucił również jak na razie niezawodny w tym sezonie Grzegorz Mordzak. W ostatniej, to znaczy przedostatniej akcji drugiego ligowego pojedynku, odpowiedzialność wziął na swoje barki Tomasz Ochońko. Rozgrywający popisał się akcją 2+1, a Stal na dwie sekundy przed zakończeniem wysunęła się na prowadzenie 78:77! Chwilę później dokonała się rzecz niesamowita. Lublinianie po celnym rzucie Mordzaka oszaleli z radości, a Start odniósł pierwszy sukces w nowych rozgrywkach. Game winner w wykonaniu 36-letniego weterana...
Po stronie Stali bardzo dobre zawody rozegrał wspominany wyżej Ochońko. 27-latek uzbierał 23 punkty i rozdał 5 asyst, a 17 „oczek” dorzucił Łukasz Olejnik. Nie wystarczyło to jednak na dobrze dysponowany Start, w którego szeregach prym wiódł Sebastian Szymański, autor 21 punktów.
I-ligowy zespół z Ostrowa Wielkopolskiego po raz pierwszy przed własną publicznością zaprezentuje się w sobotę, 12 października. Rywalem Stali będzie wówczas pruszkowski Znicz.
Wikana Start Lublin - Intermarche Bricomarche BM SlamStal Ostrów Wielkopolski 79:78 (19:21, 17:16, 18:24, 25:17)
Stal: Tomasz Ochońko 23, Łukasz Olejnik 17, Adam Kaczmarzyk 15, Tomasz Andrzejewski 13, Marcin Dymała 8, Tomasz Bodziński 2, Piotr Hałas 0, Tomasz Smorawiński 0
Zobacz także
06/10/2013Kiedy karta się odwróci? Czwarta porażka KPR
05/10/2013Ostrovia 1909 pokonała Gryfa
05/10/2013Lekkoatletyczne mistrzostwa Ostrowa w blasku słońca
05/10/2013Do Lublina po zwycięstwo
04/10/2013Wiraż skończył ligę, ale startów podopiecznym Latuska jeszcze nie zabraknie
04/10/2013Sportowy weekend w Ostrowie
01/10/2013Samochodem w policjanta
01/10/2013Wypadek na ul. Konopnickiej
01/10/2013Internetowy oszust
01/10/2013„Małe” biennale
01/10/2013Zapraszamy na noc w koszarach
01/10/2013Powtórka przed …
01/10/2013Zintegrowany Informator Pacjenta
01/10/2013Promocja książki Michała Jarneckiego
30/09/2013Mistrzostwa Polski w kickboxingu
30/09/2013Wyróżniono najzdolniejszych
30/09/2013Skatepark w budowie
30/09/2013Trwa II etap budowy kanalizacji na Pruślinie